Główne założenia projektu ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych

Michał Kornasiewicz        02 maja 2016        Komentarze (1)

Walka z wiatrakami kojarzy mi się głównie z Don Kichotem. Bohater powieści Cervantesa toczy walkę, której nie może wygrać. Inaczej jest w przypadku ustawodawcy, który walcząc z wiatrakami nie jest z góry skazany na porażkę. Inicjatywę uregulowania zasad realizacji elektrowni wiatrowych należy ocenić pozytywnie, ale jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach. W dzisiejszym wpisie przedstawiam najważniejsze założenia projektu ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych.

19 lutego 2016 r. do Sejmu wpłynął poselski projekt ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych (druk numer 315). Celem regulacji jest unormowanie zasad lokalizacji, budowy i eksploatacji elektrowni wiatrowych oraz warunków lokalizacji zabudowy mieszkaniowej w sąsiedztwie elektrowni wiatrowych, z wyłączeniem inwestycji realizowanych i użytkowanych na obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej.

Budzącą najwięcej kontrowersji, a zarazem najistotniejszą częścią projektu jest określenie minimalnej odległości od budynku mieszkalnego albo budynku o funkcji mieszkalnej, w której skład wchodzi funkcja mieszkaniowa. Zakresem regulacji projektodawca objął elektrownie wiatrowe, czyli budowle w rozumieniu przepisów prawa budowlanego, składające się co najmniej z fundamentu, wieży oraz elementów technicznych, o mocy większej niż mikroinstalacja, tj. 40 kW.

Przechodząc do analizy projektu, w pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na przyjęcie zasady, zgodnie z którą lokalizacja elektrowni wiatrowej może nastąpić wyłącznie na podstawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Wykluczona została zatem możliwość posadowienia elektrowni wiatrowej na podstawie decyzji o warunkach zabudowy. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego jest podstawowym instrumentem prawnym zagospodarowania przestrzeni, a jego brak uniemożliwi realizację inwestycji w farmę wiatrową.

W art. 4 projektu znalazło się uregulowanie będące, jak już wspomniano, najistotniejszą jego częścią i zarazem budzące najwięcej kontrowersji. W myśl tego przepisu minimalna odległość, w której mogą być lokalizowane i budowane:

1)       elektrownia wiatrowa – od budynku mieszkalnego albo budynku o funkcji mieszanej, w skład której wchodzi funkcja mieszkaniowa, oraz

2)       budynek mieszkalny albo budynek o funkcji mieszanej, w skład której wchodzi funkcja mieszkaniowa – od elektrowni wiatrowej

– wynosi dziesięciokrotność wysokości elektrowni wiatrowej mierzonej od poziomu gruntu do najwyższego punktu budowli, wliczając elementy techniczne, w szczególności wirnik wraz z łopatami.

Dodatkowo, inwestor elektrowni wiatrowej będzie musiał zachować wskazaną wyżej minimalną odległość od następujących form ochrony przyrody – parków narodowych, rezerwatów przyrody, parków krajobrazowych oraz obszarów Natura 2000, a także od leśnych kompleksów promocyjnych.

Jedynym odstępstwem od obowiązku zachowania minimalnych odległości jest przebudowa, nadbudowa, rozbudowa, remont, montaż lub odbudowa budynku mieszkalnego albo budynku o funkcji mieszanej, w skład której wchodzi funkcja mieszkaniowa. Należy przy tym mieć na uwadze, że ograniczenia odległościowe nie znajdą zastosowania do innych obiektów budowlanych niż budynki mieszkalne i budynki o funkcji mieszanej, w skład której wchodzi funkcja mieszkaniowa. Budowa innych obiektów np. gospodarczych, będzie realizowana na dotychczasowych zasadach, bez konieczności zachowania odległości od elektrowni wiatrowych.

Istotne ograniczenia dotkną również elektrownie wiatrowe eksploatowane w dniu wejścia w życie projektowanej ustawy, które nie spełniają wymogów odległościowych. Projekt przewiduje, że czynnościami do jakich będzie uprawniony inwestor to wyłącznie remont oraz inne czynności niezbędne do prawidłowej eksploatacji elektrowni, przy czym za niedopuszczalne uznane zostały działania prowadzące do zwiększenia parametrów użytkowych elektrowni lub zwiększenia jej oddziaływań na środowisko. Kolejnym obowiązkiem jest wymóg uzyskania decyzji zezwalającej na eksploatację elektrowni wiatrowej, na zasadach określonych w projekcie, w terminie 1 roku od dnia wejścia w życie ustawy.

Oprócz ograniczeń lokalizacyjnych, projekt ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych wprowadza obowiązek uzyskania przez inwestora, przed przystąpieniem do eksploatacji elektrowni wiatrowej, decyzji zezwalającej na eksploatację, która jest wydawana na jego wniosek przez Urząd Dozoru Technicznego. Decyzja ta ma być wydawana obok decyzji o pozwoleniu na użytkowanie. Do wniosku o wydanie decyzji zezwalającej na eksploatację elektrowni wiatrowej dołącza się dwa egzemplarze dokumentacji zawierającej kopię ostatecznej decyzji o pozwoleniu na użytkowanie elektrowni wiatrowej, opis techniczny elementów technicznych, wykaz i opis sposobu funkcjonowania urządzeń zabezpieczających elektrownię wiatrową przed awarią, schematy elektryczne, hydrauliczne, pneumatyczne niezbędne do prawidłowego i bezpiecznego wykonania prób funkcjonowania elektrowni wiatrowej, instrukcję eksploatacji elektrowni wiatrowej oraz dokumentację uzupełniającą, o ile zachodzi taka potrzeba.

Przed wydaniem decyzji zezwalającej na eksploatację elektrowni wiatrowej Urząd Dozoru Technicznego sprawdza kompletność i prawidłowość przedłożonej dokumentacji, zgodność wyposażenia elektrowni wiatrowej z przedłożoną dokumentacją i warunkami technicznymi dozoru technicznego, identyfikuje elektrownię wiatrową, sprawdza jej stan techniczny i oznakowanie oraz uczestniczy w przeprowadzeniu prób funkcjonowania elektrowni wiatrowej zgodnie z przedłożoną dokumentacją i warunkami technicznymi dozoru technicznego. Powyższe czynności dokonywane są w obecności inwestora lub jego przedstawiciela.

Decyzja zezwalająca na eksploatację elektrowni wiatrowej wygasa po upływie dwóch lat od dnia jej wydania, a także z dniem rozpoczęcia naprawy lub modernizacji na eksploatowanej elektrowni wiatrowej. Po tym okresie decyzja traci ważność, niemniej jednak po upływie 18 miesięcy od dnia wydania decyzji inwestor będzie mógł złożyć wniosek o jej przedłużenie na okres kolejnych dwóch lat. Wydanie decyzji o przedłużeniu ważności pozwolenia zezwalającego
na eksploatację elektrowni wiatrowej, będzie wymagało ponownego przeprowadzenia postępowania mającego na celu ocenę stanu technicznego elektrowni wiatrowej. Ponadto każdy zamiar naprawy lub modernizacji elementów technicznych elektrowni wiatrowej, nie stanowiących robót budowlanych, wymaga od inwestora uprzedniego uzgodnienia z Urzędem Dozoru Technicznego, a po ich przeprowadzeniu ponownego uzyskania decyzji o pozwoleniu na eksploatację.

Za czynności wykonywane przez Urząd Dozoru Technicznego podmiot wnioskujący będzie zobowiązany uiścić opłatę. Projekt ustawy przewiduje wprowadzenie górnej granicy wysokości opłaty pobieranej przez Urząd Dozoru Technicznego, w wysokości 1% wartości inwestycji w elektrownię wiatrową. Zgodnie z art. 29 ust. 3 projektu do czasu wejścia w życie rozporządzenia ministra właściwego do spraw gospodarki regulującego wysokość opłat za czynności Urzędu Dozoru Technicznego, opłaty będą pobierane w maksymalnej wysokości.

Do obowiązków inwestora należy również utrzymanie elektrowni wiatrowej w należytym stanie technicznym oraz zawiadamianie Urzędu Dozoru Technicznego o każdym niebezpiecznym uszkodzeniu elektrowni wiatrowej lub nieszczęśliwym wypadku związanym z jej eksploatacją.

W projekcie znalazły się także sankcje za dopuszczenie do eksploatacji elektrowni wiatrowej bez otrzymania decyzji Urzędu Dozoru Technicznego o dopuszczeniu urządzenia do eksploatacji lub wbrew decyzji Urzędu Dozoru Technicznego o wstrzymaniu eksploatacji elektrowni wiatrowej oraz przerobienie elektrowni wiatrowej bez zgody Urzędu Dozoru Technicznego. W takim przypadku osoba, która dopuściła się takiego czynu podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności lub karze pozbawienia wolności do lat 2. Z kolei karze grzywny podlega osoba, która uniemożliwia lub utrudnia wykonywanie czynności sprawdzających przez Urząd Dozoru Technicznego, o których mowa w art. 12 ust. 1 projektowanej ustawy lub nie wykonuje obowiązku zawiadomienia Urzędu Dozoru Technicznego o niebezpiecznym uszkodzeniu urządzenia technicznego lub nieszczęśliwym wypadku związanym z eksploatacją elektrowni wiatrowej.

Projekt zakłada również, że postępowania w przedmiocie wydania warunków zabudowy, które zostały wszczęte i niezakończone do dnia wejścia w życie ustawy, podlegają umarzeniu i to niezależnie od zachowania wymogów odległościowych. Z kolei los decyzji o warunkach zabudowy, wydanych przed dniem wejścia w życie projektu ustawy, zależy od spełnienia przesłanki odległościowej. Te decyzje, które ich nie spełniają utracą moc z chwilą wejścia w życie ustawy, natomiast te, które sprostają wymogowi minimalnej odległości również utracą moc, ale po upływie roku i jednego dnia od dnia wejścia w życie ustawy, chyba że przed upływem tego terminu zostanie wydane pozwolenie na budowę.

Jeśli chodzi o postępowania w przedmiocie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę elektrowni wiatrowej, to projektodawca zakłada, że będą one prowadzone na podstawie przepisów dotychczasowych, o ile podstawą lokalizacji jest plan miejscowy lub decyzja o warunkach zabudowy zgodna z przepisami dotyczącymi minimalnej odległości – w innych przypadkach postępowania będą umarzane. W kwestii wydanych decyzji o pozwoleniu na budowę dotyczących elektrowni wiatrowych niespełniających warunku minimalnej odległości, to w myśl projektu zachowują one moc, jednakże pod warunkiem wydania, dla elektrowni wiatrowej, w ciągu trzech lat od dnia wejścia w życie ustawy pozwolenia na jej użytkowanie, chyba że taka decyzja (o pozwoleniu na użytkowanie) została wydana przed dniem wejścia w życie ustawy.

W projekcie ustawy uregulowane zostały również kwestie związane z planami zagospodarowania przestrzennego. Uchwalone (studia i plany zagospodarowania przestrzennego województwa) lub obowiązujące (plany miejscowe), przed dniem wejścia w życie ustawy, obowiązują również po jej wejściu w życie. Niemniej jednak, jeżeli w planie miejscowym obowiązującym przed dniem wejścia w życie ustawy przewidziano lokalizację elektrowni wiatrowej, która nie spełnia wymagań dotyczących minimalnej odległości, organ administracji architektoniczno-budowlanej odmawiał będzie wydania pozwolenia na jej budowę. W przypadku projektów planów zagospodarowania przestrzennego zastosowanie znajdą przepisy dotychczasowe, przy czym reguły uzyskania pozwolenia na budowę w przypadku niezachowania minimalnych odległości będą analogiczne jak w przypadku planów miejscowych obowiązujących w dniu wejścia w życie ustawy.

Jednoznacznie z projektu wynika, że zmiany dotkną całą branżę energetyki wiatrowej. Dodatkowe obowiązki dla istniejących źródeł i znaczne ograniczenia w budowie nowych będą miały znaczący wpływ na dalszy rozwój wiatraków w Polsce.

{ 1 komentarz… przeczytaj go poniżej albo dodaj swój }

Renata Robaszewska Maj 6, 2016 o 10:04

Skutki ustawy – jeśli wejdzie ona w życie w opisanym przez Pana kształcie – nie ograniczą się do branży wiatrowej. W wielu gminach – gdzie farmy wiatrowe już istnieją – wprowadzony zostanie faktyczny zakaz zabudowy. W praktyce rozwój tych gmin będzie zablokowany w perspektywie kilku dekad.
Pozdrawiam
Renata Robaszewska

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: